Ponad pół roku temu Carmelle zdecydowała się przeprowadzić do Norwegii, by pracować i studiować, ponieważ trudno było jej znaleźć stałą pracę w swoim kraju. Na Filipinach pracowała jako pielęgniarka, jest mężatką i ma dwuletnie dziecko. Bardzo tęskni za swoją rodziną, szczególnie za swoim małym synkiem Juanem Angelo.
Mam nadzieję ukończyć edukację i znaleźć tutaj pracę, a potem sprowadzić mojego męża i dziecko.
Potrzebujesz norweskiego numeru bez D-nummer? Szczegóły tutaj

Łatwo sobie wyobrazić, jak trudno musi być młodej matce opuścić swoje dziecko, ale Carmelle ma jasno określone ambicje i cele. Pracuje na pół etatu jako opiekunka medyczna w norweskich domach opieki, m.in. w Hovseterhjemmet, i uczęszcza na kursy językowe.
Ma solidne umiejętności i już po nieco mniej niż roku dobrze komunikuje się po norwesku. Wcześniej dobrze znała angielski, zwłaszcza w piśmie. Po ukończeniu kursów Carmelle zamierza kontynuować norweską edukację pielęgniarską.
Carmelle jest obowiązkowa i sumienna, wszystkich wokół traktuje z ciepłem i szacunkiem. Na początku napotkała problemy językowe w pracy, lecz stopniowo radzi sobie z nimi coraz lepiej.

Norwegia stale potrzebuje nowych pracowników służby zdrowia, a osoby takie jak Carmelle są świetnym uzupełnieniem naszego społeczeństwa.
Inspiracja do przeprowadzki do Norwegii
Carmelle pochodzi z prowincji Ilocos Sur na północy Filipin. Jej ojciec jest rolnikiem i prowadzi gospodarstwo, a matka jest nauczycielką szkoły podstawowej. Carmelle jest najmłodszą z pięciorga rodzeństwa. Trzech najstarszych braci mieszka na Filipinach i dobrze sobie radzi w stabilnych pracach. Czwarty, Christopher, jest opiekunem medycznym i od kilku lat mieszka oraz pracuje w Norwegii.
Christopher mieszka w Rælingen z żoną i to on zachęcił mnie do przyjazdu do Norwegii, by szukać tu przyszłości. To on zainspirował mnie do wyboru zawodu.

Na Filipinach trudno jest znaleźć pracę zapewniającą bezpieczeństwo finansowe, a wielu pielęgniarzy musi pracować przez pewien czas za darmo, by zdobyć doświadczenie i szansę na płatną pracę w przyszłości. Gdy Carmelle urodziła dziecko, zrozumiała, że musi pójść śladem brata do Norwegii, aby mieć szansę na sukces zawodowy.
Chcę ciężko pracować i pilnie się uczyć, by móc zadbać o moje dziecko. Musiałam wyjechać, gdy miał dopiero półtora roku.
Na Filipinach internet nie jest tak stabilny jak w Norwegii — to bardzo frustrujące, gdy połączenie zrywa się w trakcie wideorozmowy z mężem. Dlatego potrzebuję abonamentu z dobrymi cenami na rozmowy międzynarodowe i atrakcyjnymi pakietami internetowymi.
Jej syn nie wie, jak daleko jest z Norwegii na Filipiny, i nie rozumie, dlaczego mama nie może wrócić do domu. Podróże są też drogie, ale Carmelle ma nadzieję, że wkrótce sobie na nie pozwoli, choć nie ma dużych oszczędności, a życie w Norwegii jest kosztowne. Jej celem było odłożyć jak najwięcej, aby móc przesyłać pieniądze do domu.
Dzwonię do domu tak często, jak mogę, i spędzam godziny rozmawiając z rodziną przez telefon. Mycall pomaga mi złagodzić tęsknotę za rodziną.
Życie w Norwegii
Dla Carmelle życie w Norwegii to głównie praca i nauka; do tej pory nie miała wiele czasu na zwiedzanie kraju. Carmelle jest osobą spokojną, najlepiej czuje się w domu i nie wydaje ani czasu, ani pieniędzy na nocne życie w stolicy. Lubi jednak spacerować i zwiedzać miasto, gdy pogoda sprzyja oraz gdy ma wolne.
Carmelle mieszka w mieszkaniu współdzielonym na Grorud, razem z 5–6 innymi młodymi Filipińczykami w podobnej sytuacji. Przyjechali tu, by pracować, studiować i próbować zbudować dobre życie.
Jesteśmy jak rodzina. Jesteśmy sobie bardzo bliscy, szczególnie emocjonalnie. Wspieramy się i pomagamy sobie uczyć norweskiego!
Tanie abonamenty komórkowe na rozmowy poza UE. W zestawie pakiety danych nawet do 50 GB. Dowiedz się więcej

Szczególnie bliska jest mi Cristina. Nie mam biologicznej siostry, ale Cristina jest dla mnie jak prawdziwa siostra. Guian to również dobry przyjaciel; zawsze mnie wspiera. Cała nasza trójka ma podobne cechy osobowości. Jesteśmy trochę introwertyczni i najlepiej czujemy się wśród bliskich osób.
Wiza studencka Carmelle jest ważna przez rok; w tym czasie musi zaliczyć niezbędne kursy języka norweskiego i studia, aby jej wykształcenie pielęgniarskie było uznane w Norwegii, i by mogła zdobyć stałą pracę.
Jeśli mi się to nie uda, będę starać się o przedłużenie wizy studenckiej. Na razie mogę pracować tylko 20 godzin tygodniowo, więc mam dużo czasu na naukę.
Dokąd chcesz dzwonić? Do UE, poza UE czy tylko w Norwegii. Dowiedz się więcej

Różnice między Norwegią a Filipinami
Dla Carmelle Norwegia to bardzo spokojny, ekologiczny i czysty kraj. Szczególnie podziwia Norwegów za ich dyscyplinę przy segregowaniu odpadów — bardzo dbają o środowisko.
Usługi publiczne to duży atut Norwegii – była zaskoczona punktualnością autobusów i transportu publicznego. Autobusy i pociągi kursują według rozkładu, a ludzie pojawiają się dokładnie na czas. Na Filipinach jest trochę inaczej. Tam istnieje powiedzenie „Filipino time”, które oznacza, że wszystko się spóźnia, a ludzie przychodzą później niż powinni.
Nie wiem, co jest realistyczne i jak szybko może się to stać, ale moją obietnicą jest zrobić wszystko, co w mojej mocy. Zawsze myślę o moim synu — mam jego zdjęcie na szafce nocnej i to daje mi dużo siły.
Wielkim marzeniem Carmelle jest jak najszybsze spotkanie z rodziną i rozumie, że musi być odpowiedzialna i ciężko pracować, by sprowadzić do Norwegii syna, męża, a być może także ich rodziców.
Potrzebujesz taniego abonamentu na rozmowy międzynarodowe?


